Maszyna - bardziej przypominająca rakietę, niż samochód - zostanie wyposażona w jednostkę DIG-T o pojemności 1,6 litra. Mało? Z pomocą turbosprężarki, inżynierom Nissana udało się wykrzesać z niej moc ponad 300 KM. To całkiem sporo, gdy weźmiemy pod uwagę fakt, że auto waży zaledwie 475 kilogramów. Potencjał silnika przekazywany jest w całości na koła tylnej osi, a pośredniczy w tym pięciostopniowa, sekwencyjna skrzynia biegów.